Za rok wybory samorządowe. Znów kandydaci na radnych będą próbować nas przekonywać o swojej wyjątkowości. Będą składać obietnice i chwalić się swoimi dokonaniami. Musimy rozróżniać granice tych niekiedy fantastycznych opowieści. Jeżeli sołtys mówi, że wybudował halę sportową a wójt drogę krajową lub autostradę, to powinniśmy się zastanowić czy oni traktują swych wyborców poważnie? Czy też powinni udać się do lekarza? Jak to się mówi „papier wszystko przyjmie”, można składać obietnice bez pokrycia, ale jak długo? Mamy coraz bardziej wyedukowane społeczeństwo, które w końcu rozliczy swoich przedstawicieli. W Polsce każdy kto wygrywa wybory otrzymuje mandat przedstawicielski. Wyróżnia się dwa typy mandatu przedstawicielskiego:
- wolny mandat przedstawicielski – przedstawiciel jako reprezentant organów przedstawicielskich (np. posła, senatora, radnego) ma prawo podejmować działania (reprezentowania wyborców, przedstawiania opinii i poglądów oraz podejmowania decyzji w drodze głosowania) zgodne z własnymi przekonaniami, nie może też być przez wyborców odwołany przed upływem kadencji,
- imperatywny (związany) mandat przedstawicielski – nakłada na przedstawiciela obowiązek uwzględniania opinii i woli elektoratu, wyborcy mogą go odwołać przed upływem kadencji.
W Polsce, obowiązuje typ mandatu przedstawicielskiego wolnego. Rozpoczęcie pełnienia funkcji jest możliwe po objęciu mandatu, które następuje po złożeniu ślubowania o treści określonej przepisami prawa. Wygaśnięcie mandatu następuje zasadniczo wskutek upływu kadencji; ustawa przewiduje również wcześniejsze wygaśnięcie mandatu (np. odmowy złożenia ślubowania, pisemnego zrzeczenia się mandatu, naruszenia ustawowego zakazu łączenia mandatu radnego z wykonywaniem określonych w odrębnych przepisach funkcji lub działalności, wyboru na wójta (burmistrza, prezydenta miasta), utraty prawa wybieralności lub braku tego prawa w dniu wyborów, śmierci oraz niezłożenia w terminach, określonych w odrębnych przepisach, oświadczenia o swoim stanie majątkowym). Wyborcy nie mają żadnej możliwości domagać się przed sądem spełnienia obietnic wyborczych składanych przez polityków. Jedyną możliwością zamanifestowania swoich roszczeń pozostają tylko kolejne wybory. Twoja wieś nie ma „czerwonego autobusu”? Wyłączają Ci prąd codziennie na kilkanaście minut? Nie ma świetlicy dla Twoich dzieci? Wracasz do domu z obawą, że młodzieńcy codziennie okupujący ławkę w pobliżu twojego domu tym razem zaatakują cię nie tylko wyzwiskami? Boisko w Twojej gminie, zamiast przyciągać zieloną murawą, odstrasza potłuczonymi butelkami po piwie? Brak języka angielskiego w szkole Twojego dziecka? Rozwiązanie tych wszystkich problemów zależy w dużej mierze od postawy twojego samorządu. Sprawdzaj go! Sprawdzaj, jak ludzie wybrani przez ciebie w 2006 roku realizują postulaty, którymi zachęcili cię do oddania głosu właśnie na nich. Wpływaj na tych, którzy mają władzę. Przypominaj o sprawach, które są ważne dla ciebie i twojego otoczenia.